Zaskoczenie.

Nadmiar pracy, ciągły brak czasu, obowiązki.  Więc byłam pewna że nie uda nam się już spotkać w tym miesiącu mimo ze wszyscy tego chcieliśmy bo przecież od spotkania minęły 3 miesiące. A jednak zaskoczenie. I udało się ustalić termin, na początku nie dowierzalam. I Pan przez chwilę pomyślał ze nie chce. Ale potem zaczęłam się cieszyć bo do mnie w końcu dotarło, mam trochę wrażenia ze cieszę się jak dziecko :D
Teraz zacznie się odliczanie :d

Komentarze

  1. Dobrze wiem jaka to radość, gdy małe są szanse na spotkanie, a tu niespodzianka i jednak się uda. Super. Cieszę się razem z Tobą i trzymam kciuki by spotkanie było jak najbardziej udane. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się Twoim szczęściem :) chociaż akurat dziś po cichu zazdraszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się Twoim szczęściem :) chociaż akurat dziś po cichu zazdraszczam ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Warczaca Su

Wyciszenie