Może czas na zmiany ? Może to nie mój świat? Może to ja nie jest dobra Su dla tego Pan ? Może wkoncu trzeba coś zmienić? Pomyśleć o sobie, o tym że zamiast uśmiechu na moim pyszczku coraz częściej widać smutek i lzy. Może to ten moment by zmienić swiat o 180stopni.
Hmm po rozmowie z Panem chciałam się skupić na fizycznej stronie spotkania, ale tamten wpis nie powstanie. I myślę że ten dzisiejszy wpis będzie ostatnim. Wpis dotyczy bycia druga uległa w relacji. Jak wszyscy czytający blog i osoby przebywające na czatach na których bywam wiedzą że prawie od roku jestem w relacji z Parą, tak jestem tą drugą. Od początku o tym wiedziałam jekie zasady panują. Na początku byłyśmy obie ulegle względem Pana byłyśmy na równi. Ale relacja ewoluowala i obecnie jestem uległa względem Obojga. Ale to też nie jest to o czym chciałam pisać. Dlaczego zdecydowałam się być ta drugą, Dlaczego od początku "skazalam" się być tylko suka i nikim więcej. Jedni pomyślą że to niska samoocena brak wiary w siebie w to że mogę być kimś więcej. Moze coś w tym było ale nie do końca . Bo naprawdę by być w relacji w większym gronie trzeba być silnym znać swoją wartość. Pan musi pamiętać by o tym przypominać swojej Uleglej. Ktoś zapyta co jesli...
Niniejszym chciałam wspomnieć, że nie zgadzam się na to byś przy okazji jakichkolwiek zmian znikała z wiadomego miejsca... i nie zapominała o sympatii ;).
OdpowiedzUsuńUwazna ale Ona nie powiedziała, że znika z naszego świata, tylko, że robi porządki w swoim życiu. Ładnie się śmieje to czas najwyższy, żeby uśmiech na buzi gościł częściej niż często. O! :D:D:D
UsuńJa tylko powiedziałam o zmianach wiadomych z Panem. Z byciem szczęśliwa. Z wiadomego miejsca się nie ruszam, zbyt dobrze mi tam ;)
Usuń