Fantazja ;)

Klęczę przy Panu przy Jego stopach. Na sobie jedynie mam obroże przez co czuje się skrępowana a jednocześnie trochę podniecona. Unikam Jego spojrzenia które mnie zawstydza przy którym robię się czerwona na pyszczku a jednocześnie zadowolona że taka Mu się podobam. Pan przypina klamerki do sutków ściska je mocno . Na mojej twarzy pojawia się grymas bólu . Ale nic nie mówię ... Klęczę przed Nim On w ręce trzyma szpicrutę dotyka klamerek po to by nimi huśtać co sprawia ból mam ochotę żeby je ze mną zdjął.  Swoją noga rozsuwa moje nogi. Każe się zacząć pieścić i jednocześnie patrzeć w oczy..uslyszawszy to polecenie w moich oczach i głowie jest przerażenie  chęć ucieczki  krępuje się
.podnoszę pyszczek patrzę w oczy .. moje spojrzenie mówi nie proszę. W tym czasie Pan uderza w udo.. boli... Nie będę powtarzał suko już... opuszczam wzrok, i zaczynam się pieścić. Pan łapie za włosy i pociąga .. patrz na mnie.. patrze przez chwilę... Przygryzam wargę by nie okazać wstydu. Kiedy jest mi dobrze przymykam oczy by poddać się pieszczotą...z tego stanu wyrywa mnie udrzenie w piersi , i słowa nie zmykaj oczu..otwieram szybko oczy..dość. momentalnie przerywam... Pan wstaję pociąga mocno za smycz idę na czterech za Nim. Zatrzymuje się przy krześle przywiązuje mnie do niego. Tak że reca są przywiązane do nog krzeszla i nogi też. .magicwand ładuje między nogami przywiązany lina do uda jeszcze nie włączony więc myślę sobie że to tylko bym czuła niepewność...pierwsze razy spadają na tyłek. Jest przyjemnie ale razy są coraz mocniejsze podają na tyłek i na plecy... Nagle przerwa chwila zastanowienia czy to koniec? I w tym momencie czuje wibracje różdżki.jest dobrze przyjemnie jestem blisko. Pan to widzi .. pytam o pozwolenie słyszę nie. Powstrzymuje orgazm to że jestem związana utrudnia. Nie wytrzymam dłużej czuje że nie dam rady.. Pan wyłącza różdżkę z jednej strony zawód bo byłam blisko z drugiej ulga bo nie mogłam dojść.. kolejne uderzenia padają na tyłek na plecy. Jedno uderzenie pada między nogi bol aż zagryzam wargę. Pan znów włącza różdżkę tym razem nie wiele mi trzeba by być blisko. Pan widząc to znów wyłącza różdżkę.mowie Panie proszę, Pan się tylko uśmiecha i wraca do chłosty.. zaczynam się już szarpać kolejne uderzenia bolą. Tym razem trwa to dłużej uderza po tyłku plecach i teraz udach. Przestaje włącza wibrator, tym razem jeszcze szybciej zaczynam prosić skomlec o pozwolenie . Pan się zgadza.. ale nie wyłącza różdżki. Podnosi mi głowę teraz uświadomiłam sobie że stoi przede mną bez ubrań otwieram pyszczek a On wsuwa swojego penisa w moje usta .. przez to że magicwand wciąż działa nie jestem wstanie poruszać głową i zadowolić Pana. Pan łapie za włosy i zaczyna posuwać mnie w usta. Robi to mocno szybko głęboko dając tylko czasem chwilę na złapanie oddechu. Ja kolejny raz szczytuje, a Pan coraz głębiej i mocniej wsuwa penisa w usta . Slina spływa mi po brodzie.Czuje że i Pan jest blisko. Dochodzi mi w ustach i ja również kolejny raz dochodzę.. część spermy wypada mi z ust na krzeslo i brode. To co mam w buzi połykam oblizuje usta i Pana penisa . Pan wyłącza różdżkę rozwiązuje klekam i chcę podziękować Pam sie uśmiecha i mówi że o czyms zapomniałam i pokazuje palcem na krzesło. Ojej patrzę na Pana . Mówi wiesz co masz zrobić. Odpowiadam tak Panie i podchodzę do krzesła i zlizuje resztki spermy z niego potem wracam do Pana. Pan prowadzi mnie kawałek siada na kanapie. A ja się wtulam w Jego udo, głaszcze mnie po włosach

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Warczaca Su

Wyciszenie